W Biskupcu doszło do niebezpiecznego incydentu, kiedy kierowca audi, z mężczyzną za kierownicą, wjechał na zamknięty odcinek ulicy, nie dostrzegając wyłączonego z ruchu terenu. Świadkowie zdarzenia zaalarmowali policję, wskazując na wyraźne problemy kierowcy z manewrowaniem. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze odkryli, że mężczyzna miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie oraz nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem.
Do incydentu doszło na jednym z osiedli domków rodzinnych w Biskupcu w poniedziałek wieczorem. Mieszkaniec, zauważywszy poczynania kierowcy, postanowił zgłosić sprawę na numer alarmowy. Gdy policja dotarła na miejsce, od razu zidentyfikowała mężczyznę, który ewidentnie nie radził sobie z sytuacją. Działania policjantów przyczyniły się do zapewnienia bezpieczeństwa na drodze.
Po zatrzymaniu, kierowca spędził noc w policyjnym areszcie. Teraz czeka go przesłuchanie w charakterze podejrzanego. Grożą mu poważne konsekwencje, w tym kara pozbawienia wolności do trzech lat oraz zakaz prowadzenia pojazdów. Dodatkowo jazda bez uprawnień może wiązać się z grzywną do 5 000 zł, co podkreśla powagę całej sytuacji i przypomina mieszkańcom o konieczności przestrzegania przepisów drogowych.
Źródło: Policja Olsztyn
Oceń: Pijany kierowca wjechał w zamkniętą ulicę w Biskupcu
Zobacz Także