Wczoraj na terenie Biskupca miało miejsce ważne zdarzenie, które pokazuje odpowiedzialność funkcjonariuszy policji, nawet po zakończonej służbie. Policjant, wracając do domu, zauważył nietypowe zachowanie rowerzysty, które mogło zagrażać bezpieczeństwu na drodze. Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Skutki tej sytuacji spotkały pijanego cyklistę, który został ukarany mandatem.
Funkcjonariusz pracujący w Wydziale Ruchu Drogowego, sierż. Przemysław Tomaszewski, w dniu wczorajszym, 1 września 2026 roku, zwrócił uwagę na rowerzystę, który miał problemy z utrzymaniem równowagi. Jego jazda była chaotyczna i w pewnym momencie doszło do upadku na ulicy. Policjant, zauważając tę sytuację, postanowił zareagować i sprawdzić, czy potrzebna jest pomoc.
Po podjechaniu do mężczyzny, sierż. Tomaszewski szybko wyczuł charakterystyczny zapach alkoholu. W wyniku podjętych działań wezwana została policja, która przeprowadziła badanie alkomatem. Okazało się, że 57-letni rowerzysta miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. W związku z popełnionym wykroczeniem, został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych, a jego rower został przekazany trzeźwej osobie. Ten incydent przypomina o negatywnych skutkach jazdy pod wpływem alkoholu oraz władzach, które czuwają nad bezpieczeństwem na drogach.
Źródło: Policja Olsztyn
Oceń: Pijany rowerzysta zatrzymany przez policjanta po służbie
Zobacz Także


